Na telefon

Egzamin z matematyki - taktyki i strategie

Dla wielu uczniów to właśnie testy i egzaminy z matematyki stanowią największe źródło stresu, a strach przed porażką tylko potęguje to uczucie. Niestety, na samym początku trzeba zdać sobie sprawę, że ten strach i zdenerwowanie nigdy całkowicie nie znikną. Dobra wiadomość jest jednak taka, że istnieje kilka sposobów, które mogą pomóc w przezwyciężeniu stresu, a tym samym sprawić, że możliwe będzie osiągnięcie lepszych wyników. W ten sposób poczujesz, że ciężka praca nie poszła na marne.

 

 

I. Po pierwsze, i najważniejsze, musisz pamiętać, że mózg pod wieloma względami przypomina pracujące w naszych ciałach mięśnie - jeżeli używasz go regularnie, to nie będziesz w stanie wykorzystać całego jego potencjału. Dlatego gdy będziesz przygotowywał się do testu lub egzaminu rozplanuj wymagany materiał tak, by móc uczyć się systematycznie i mieć czas na powtórzenie tego, czego się już nauczyłeś. Nie zostawiaj nauki na “dzień przed”. Mózg ulegnie wtedy przeciążeniu i nie będziesz w stanie zapamiętać wszystkich najważniejszych rzeczy. Dodatkowy stres związany ze zbliżającym się testem i mała ilością czasu na przygotowania, również może spowolnić proces uczenia się. Regularne powtarzanie materiału sprawi, że nowe informacje zostaną w twojej pamięci na dłużej i będziesz musiał poświęcić mniej czasu na ponowne ich przyswojenie, np. przed egzaminem końcowym.

 

ZASTANÓW SIĘ…

  • ile czasu poświęcasz na naukę przed testem/egzaminem?

  • czy znajdujesz czas na powtórzenie materiału, którego uczyłeś się na samym początku? czy sądzisz, że jest to potrzebne?

  • czy uważasz, że wcześniejsze rozpoczęcie nauki byłoby dla ciebie korzystne?

 

Niezależnie od tego jak odpowiedziałeś na powyższe pytania, pamiętaj, że to ty powinieneś zadecydować jaka strategia uczenia się jest dla ciebie najlepsza. Wykorzystaj jednak tę okazję, aby zastanowić się co w swoim systemie mógłbyś zmienić lub ulepszyć.

II. W dniu testu lub egzaminu wstań na tyle wcześnie by zjeść pełnowartościowe śniadanie, najlepiej bogate w węglowodany i witaminy (jak np. chleb pełnoziarnisty i owoce), które sprawią, że twój mózg będzie dobrze i sprawnie funkcjonował. Jeżeli z powodu nerwów nie będziesz w stanie nic zjeść, postaraj się wypić napój zawierający cukier, np. sok lub posłodzoną herbatę.

 

III. Kiedy dostaniesz już kartkę z zadaniami zacznij od przeczytania wszystkich pytań - zrób to spokojnie, powoli, tak żebyś dokładnie wiedział ile zadań masz do rozwiązania i miał pewność, że dobrze zrozumiałeś wszystkie polecenia. Oceń, które pytania sprawią ci najmniejszą i największą trudność. Najłatwiejsze rozwiąż na początku, a najtrudniejsze zostaw sobie na koniec. Jeżeli nie będziesz w stanie rozwiązać jakiegoś zadania, pomiń je na razie i przejdź do kolejnego - w ten sposób nie zabraknie ci czasu na pozostałe przykłady, zwłaszcza te, które mógłbyś bez większych problemów rozwiązać. Nadmierne skupienie się na “opornym” zadaniu może wywołać twoją frustrację i tylko zwiększyć poziom stresu. Pamiętaj, że to ty decydujesz o kolejności w jakiej rozwiązujesz zadania na teście/egzaminie.

 

ZASTANÓW SIĘ…

  • czy zawsze czytasz dokładnie wszystkie polecenia i nie masz problemów z ich zrozumieniem?

  • czy umiesz ocenić, które zadania rozwiązać najpierw, a które zostawić na koniec?

  • czy uważasz, że opisana wyżej strategia może pomóc ci w efektywniejszym rozwiązywaniu zadań na testach i egzaminach?

  • czy sądzisz, że takie podejście do zadań testowych mogłoby zmniejszyć twój poziom zdenerwowania testem/egzaminem?

 

IV. Postaraj się nie zwracać uwagi na innych uczniów piszących razem z tobą test - obserwowanie ich, zastanawianie się czy radzą sobie lepiej od ciebie, porównywanie się z nimi, na pewno ci nie pomoże, a wręcz może zaszkodzić. Każdy ma własna metodę i tempo pracy, więc taka analiza nie ma większego sensu. Skup się na sobie i nie pozwól by cokolwiek cię rozpraszało. Jeżeli na początku dopadnie cię uczucie paniki i myśl, że sobie nie poradzisz, spróbuj się uspokoić i pomyśleć racjonalnie - uczyłeś się i sumiennie przygotowałeś, więc nie ma powodu, dla którego miałoby tak być. Zamiast poddawać się panice przeczytaj wszystkie zadania i spróbuj rozwiązać te, które uznasz za najłatwiejsze lub najbardziej podobne do tych, które już kiedyś analizowałeś. Zacznij od najprostszych, metodycznych czynności: wypisania wzorów, danych z treści zadania i niewiadomych, które trzeba obliczyć. To pomoże ci się uspokoić, a także uzmysłowi, że nie musisz oddawać nauczycielowi pustej kartki - takie podejście świadczy o podjęciu próby rozwiązania zadanego problemu i również liczy się przy ocenianiu końcowych efektów twojej pracy.

 

ZASTANÓW SIĘ…

  • ile czasu podczas testu/egzaminu poświęcasz na obserwowanie innych, porównywanie się z nimi? czy uważasz, że masz z tego jakieś korzyści?

  • czy uważasz, że wykonanie prostych czynności i działań na początku testu/egzaminu pozwoliłoby ci się uspokoić i zwiększyć pewność siebie?

  • czy paraliżuje cię strach przed oddaniem pustej kartki? czy któreś z wymienionych powyżej sposobów mogłyby pomóc ci ten strach przezwyciężyć?

 

V. Na rozwiązanie testu lub egzaminu masz ściśle określony czas - jednak pamiętaj, to nie jest wyścig! Tempo w jakim rozwiązujesz zadania nie ma znaczenia, ważne jest tylko to, żebyś zmieścił się w czasie. Szybsze lub wolniejsze rozwiązywanie zadań nie świadczy o poziomie wiedzy lub umiejętności. Co więcej, jeżeli będziesz pracował swoim własnym tempem zmniejszysz prawdopodobieństwo popełnienia pomyłki. Wykorzystaj czas mądrze i efektywnie, np. na uporządkowanie obliczeń, prowadzenie przejrzystego i czytelnego zapisu. Dzięki temu ułatwisz sobie pracę, unikniesz niepotrzebnych pomyłek wynikających z błędnego przepisania liczb, a także ułatwisz zadanie sprawdzającemu, od którego przecież zależy twoja ostateczna ocena i wynik testu. Gdy test/egzamin będzie zbliżał się ku końcowi, zostaw sobie kilka minut, by dokładnie przejrzeć wszystkie rozwiązane zadania. To, czy zdążyłeś obliczyć wszystkie przykłady nie ma w tym momencie znaczenia. Ważniejsze jest sprawdzenie obliczeń i poprawienie ewentualnych błędów, niż rozwiązywanie ostatniego zadania “na szybko”, na chwilę przed oddaniem pracy. Nie pozwól, żeby proste błędy, które mógłbyś wyłapać przy ponownym sprawdzeniu, zaważyły na ostatecznym wyniku. Weź pod uwagę również to, że poprawny wynik to nie wszystko - ważne jest również pokazanie w jaki sposób do niego dotarłeś. Dlatego nie bój się i zapisuj wszystkie obliczenia, które wykonałeś. W ten sposób pokażesz sprawdzającemu, że rozumiesz dany temat i dokładnie wiesz co robić.

 

ZASTANÓW SIĘ…

  • jak rozwiązujesz zadania na teście/egzaminie? czy starasz się zrobić je jak najszybciej, czy wolisz pracować powoli? czy uważasz, że takie tempo pracy jest dla ciebie najlepsze?

  • czy zdarzyło ci się, że popełniłeś błędy, które nie wynikały z twojej niewiedzy, ale z nieuporządkowanego zapisu? jak myślisz, czy warto poświęcić czas na egzaminie/teście i zadbać o przejrzystość obliczeń? jaka będzie reakcja sprawdzającego na chaotyczny zapis, a jaka na jasny i uporządkowany?

  • czy znajdujesz czas, żeby dokładnie sprawdzić wszystkie swoje odpowiedzi i rozwiązania? czy uważasz, że byłbyś spokojniejszy o wynik testu, gdyby po jego zakończeniu udało ci się jeszcze raz wszystko posprawdzać?

 

VI. Spójrz na wszystko z odpowiedniej perspektywy - test/egzamin z matematyki jest rzeczą ważną, ale nie najważniejszą na świecie; jego wynik nie świadczy o tym jakim jesteś uczniem, ile pracy włożyłeś w przygotowania, ani o twojej inteligencji. Staraj się go nie demonizować, ale też nie lekceważ. Zbyt radykalne podejście, w żadną ze stron, nie będzie dla ciebie korzystne. Możesz spróbować potraktować test/egzamin z matematyki jako swego rodzaju wyzwanie, któremu jesteś zdeterminowany podołać najlepiej jak umiesz (jak np. quest w grze komputerowej, który wymaga sporo wysiłku i odpowiedniej strategii, ale po jego ukończeniu czeka cię nagroda i ogromna satysfakcja). Postaraj się nie myśleć o tym w kategoriach “obowiązku”, czegoś co jesteś “zmuszony” zrobić. Postaw przed sobą swój własny cel, taki którego nikt inny ci nie narzuca, np. że na następnym teście rozwiążesz ponad połowę zadań. Postaraj się racjonalnie ocenić swoje możliwości, nie stawiaj sobie zadań bardzo trudnych do wykonania, ale takie, które czujesz, że dasz radę zrealizować. Stosuj metodę małych kroków i pamiętaj, że z każdym z nich coraz bardziej zbliżasz się do celu. Kiedy otrzymasz test z powrotem postaraj się spokojnie go przeanalizować - może to być trudne i stresujące, ale tylko w ten sposób zobaczysz gdzie się pomyliłeś i dowiesz się nad czym musisz popracować, żeby nie zrobić tego ponownie. Pamiętaj, że człowiek uczy się na swoich błędach, więc spróbuj wykorzystać pomyłki na swoją korzyść.

 

ZASTANÓW SIĘ…

  • jakie jest twoje podejście do testów/egzaminu z matematyki? może traktujesz je zbyt (lub za mało) poważnie?

  • czy podejście do testu/egzaminu jak do wyzwania, któremu będziesz się starał podołać jak najlepiej umiesz, jest dla ciebie pomocne? czy uważasz, że stawianie sobie samemu celów i zadań pomoże ci się skupić i zmniejszyć poziom stresu?

  • czy do tej pory przeglądałeś i analizowałeś swoje testy pod kątem popełnionych błędów? czy sadzisz, że to mogłoby ci pomoc w nauce i uchronić przed dalszym popełnianiem tych samych błędów?

 

Jak pewnie zauważyłeś, powyższe rady można stosować nie tylko w przypadku matematyki, ale większości przedmiotów szkolnych, zwłaszcza tych, które sprawiają ci jakieś problemy. Pomyśl, co mógłbyś zmienić w swoim sposobie uczenia się, by nauka była przyjemniejsza i przynosiła lepsze rezultaty. Niezależnie od tego, które z wypisanych powyżej pomysłów zastosujesz, czy uznasz, że są dla ciebie pomocne czy nie, pamiętaj, że to ty najlepiej wiesz jak, kiedy i jak długo się uczyć, żeby osiągnąć wyniki, z których ty będziesz zadowolony. Bo uczymy się zawsze dla siebie, nie dla innych. I tylko taka nauka ma sens.

POWODZENIA!